Skarbiemu posypałem popiołem koło jego budki , żeby się nie ślizgał . Skarbi korzystając z szlaufa przegryzł go i namoczył popiół wodą. Był cały brudny od popiołu i prze chwilę nie był biszkoptowy tylko popiółkowy . Oczywiście wykąpałem go i zrobiłem mu porządek zimowy koło jego domku
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń