Skarbiemu chyba się nudziło więc zaprosił sobie towarzystwo . Rano przyszedł do niego owczarek niemiecki . Później pudel . Wziąłem Skarbiego i zamknąłem w garażu bo się o niego bałem . Gdy go wypuściłem znowu przyszły do niego psy . Ja nie mam serca żeby Skarbiego zamknąć w garażu , a innego sposobu nie znam . Pozdrawiam
Ale dlaczego się o niego boisz? Przecież psy się czasem razem bawią...
OdpowiedzUsuńP.S. :) nie ma czego współczuć! Mogę sprzątać lub nie. To mój wybór. Poza tym... ja się lubię cieszyć, że mam co sprzątać! :)
ponieważ jest moim oczkiem w głowie a ja jeszcze nie chcę być dziadkiem mam13 lat :)
Usuńa propos sprzątania ja na bieżąco lubię sprzątać , ale z zbiorowym sprzątaniem z 1 miesiąca albo 2 to już wyszukuję inne roboty , a poza tym do nie dawna nie umiałem trzymać poprawnie miotły więc wiesz :)
Czyżby te psy były aż tak groźne???:P
OdpowiedzUsuńJak Skarbi się chowa w budzie przed nimi to chyba nie jest w porzo :)
UsuńTaki los właściciela